Pierwsza część sezonu 2007/2008 dla obydwu drużyn INTERFERII Zagłębia Lubin, występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej, była niezwykle pomyślna. Męska drużyna INTERFERII po pierwszej rundzie rozgrywek zajmuje pierwsze miejsce ex quo z Wisłą Płock, natomiast żeński zespół jest trzeci, ze stratą zaledwie jednego punktu do lidera z Gdańska.
Po pierwszych jedenastu meczach ekstraklasie kobiet przewodzi – z 18 punktami na koncie – zespół Dablexu AZS AWFiS Gdańsk. Drugie miejsce zajmują z takim samym dorobkiem punktowym szczypiornistki SPR Safo Lublin. Punkt mniej od gdańszczanek i lublinianek ma trzecie INTERFERIE Zagłębie Lubin. Redakcja „Sportowych Faktów” postanowiła na półmetku rundy zasadniczej ocenić występy drużyn grających w ekstraklasie. Podopieczne Bożeny Karkut otrzymały czwórkę z plusem w pięciostopniowej skali. – To dla nas spore wyróżnienie, ale potwierdza też naszą siłę i umiejętności – mówi trenerka INTERFERII Zagłębia Lubin. – W rundzie wiosennej szykujemy się do zdecydowanej walki o mistrzowski tytuł.
Gdyby nie wpadka w ostatniej kolejce w meczu ze Zgodą Ruda Śląska to „team" Bożeny Karkut byłby liderem. Niestety, dla lubinianek przegrana 27:26 spowodowała, że po pierwszej rundzie ekstraklasy INTERFERIE Zagłębie jest trzecie. Działacze lubińskiego klubu w letniej przerwie dokonali doskonałych zakupów. Prym wiedzie Elżbieta Olszewska, była zawodniczka Startu Elbląg. "Super Ela" zdobyła dla swojej drużyny już 66 bramek. Dobry początek sezonu miała pozyskana z SMS Gliwice utalentowana Klaudia Pielesz. W ostatnich meczach z dobrej strony pokazała się również bramkarka Izabela Czarna.
Jeszcze lepiej od żeńskiej drużyny w pierwszej rundzie zaprezentowali się aktualni mistrzowie Polski: zawodnicy INTERFERII Zagłębia Lubin. Z szesnastu rozegranych spotkań podopieczni Jerzego Szafrańca tylko w dwóch stracili punkty. Poza wpadkami w meczach 2. i 15 kolejki, gdzie lubinianie minimalnie przegrali z Azotami w Puławach oraz z Miedzią w Legnicy, pierwsza runda była w ich wykonaniu bardzo udana. Odprawili z kwitkiem m.in. wicemistrzów Polski Wisłę Płock, a także zawsze silne Vive Kielce i „czarnego konia” obecnych rozgrywek – zespół Kiper Piotrków Trybunalski.
W wiosennej rundzie „Miedziowi” zagrają bez swoich dwóch podstawowych zawodników – Michała Kubisztala i Bartłomieja Jaszki, którzy otrzymali ofertę z najlepszej ligi świata, niemieckiej Bundesligi. Fuchse Berlin, który pozyskał rozgrywających INTERFERII, to obecnie 14 zespół Bundesligi. Działacze lubińskiego klubu intensywnie rozpoczęli poszukiwania następców Jaszki i Kubisztala. W połowie grudnia do drużyny dołączył nowy rozgrywający – 23-letni Robert Kielina, gracz czeskiego Barnika Karvina (aktualnego mistrza naszych południowych sąsiadów) i wychowanek Ostrovii Ostrów Wielkopolski. – Robert to młody, obiecujący zawodnik, którego kibice powinni bardzo dobrze znać z występów w Śląsku Wrocław, gdzie był wyróżniającą się postacią. Z pewnością będzie sporym wzmocnieniem drużyny i godnie zastąpi Bartka – mówi trener Jerzy Szafraniec. A Witold Kulesza, prezes MKS Zagłębie Lubin, dodaje: – Jeszcze za wcześnie na drugie nazwisko, choć możemy już powiedzieć, że będzie to piłkarz z zagranicy, a nie z parkietów krajowych.
Jaszka i Kubisztal wypromowali się głównie dzięki udanym występom na arenie międzynarodowej. W obecnym sezonie INTERFERIE prezentowały nasz kraj w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów, gdzie napsuły sporo krwi faworytom. Mistrzowie Polski trafili do tzw. „grupy śmierci” z półfinalistą i finalistą ubiegłej edycji Champions League – hiszpańskim Ciudadem Real i niemieckim Flensburgiem. Lubinianie z góry skazywani byli na porażkę, jednak do ostatniej kolejki walczyli o historyczny awans polskiej drużyny do drugiej rundy. Zabrakło naprawdę niewiele, ale podopieczni Jerzego Szafrańca i tak wpisali się do historii. Mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe niemiecki Flensburg, co jest jednym z największych, jeśli nie największym sukcesem polskiej piłki klubowej w ostatnich latach.
W europejskich pucharach wystąpiła również żeńska drużyna INTERFERII, która zagrała w Pucharze EHF. W drugiej rundzie podopieczne Bożeny Karkut bez najmniejszych problemów wyeliminowały cypryjski Panellinios Lefkosias. W kolejnej los skojarzył dwie polskie drużyny. Lubinianki zmierzyły się z aktualnymi mistrzyniami Polski – SPR Lublin. Pierwszy mecz „Miedziowe” przegrały na wyjeździe 30:40 i wydawało się, że rewanż będzie tylko formalnością. Tymczasem zawodniczki po bardzo dobrej grze zdołały odrobić już 8 bramek, jednak na więcej zabrakło już czasu i rewanżowe spotkanie wygrały ostatecznie różnicą pięciu trafień.
5 stycznia w Lubinie żeńska drużyna INTERFERIE Zagłębie Lubin rozegrała pierwszy mecz inaugurujący rundę wiosenną. To kolejny sezon, w którym lubińskie piłkarki i piłkarze ręczni wystąpią w barwach INTERFERII. Sponsoring sportu to główny element działań promocyjnych notowanych na giełdzie INTERFERII. Współpraca rozpoczęła się w sezonie 2006/2007, gdy lubińska spółka hotelarsko – turystyczna objęła opieką żeńską drużynę piłki ręcznej. Piłkarki INTERFERIE Zagłębie Lubin sezon zakończyły z wielkim sukcesem jako brązowe medalistki ligi.
– To nas przekonało do inwestycji w sponsoring sportu – mówi Waldemar Czechowski – Jamroziński, prezes INTERFERII. – Nazwa naszej firmy kojarzy się dzisiaj ze sportowymi sukcesami i ideą sportowej rywalizacji. Cenne są oczywiście również wszelkie wzmianki prasowe i telewizyjne relacje, w których pojawia się marka INTERFERII.
Od jesiennego sezonu 2007/2008 umowa sponsorska między spółką INTERFERIE a klubem MKS Zagłębie Lubin objęła również męski zespół szczypiornistów, złotego medalistę Mistrzostw Polski 2006/2007. Obie drużyny występują w polskich i europejskich rozgrywkach pod nazwą INTERFERIE Zagłębie Lubin. Współpraca między klubem a INTERFERIAMI dotyczy również organizacji sportowych obozów dla dzieci i młodzieży, a piłkarze korzystają z atrakcji ośrodków spółki.