Katastrofa samolotu na Ukrainie
Samolot pasażerski Tu-154 rozbił się koło Doniecka we wschodniej Ukrainie. Rosjanie wykluczyli zamach terrorystyczny. W wypadku zginęło 170 osób. Maszyna leciała z południa Rosji do Petersburga.
Na razie oficjalnie podano, że piloci samolotu próbowali ominąć front burzowy i wznosili się z pułapu 9 tysięcy metrów. Potem prawdopodobnie wybuchł pożar. Rosyjscy eksperci sądzą, że mogła go wywołać np. błyskawica, która trafiła w samolot. Załoga samolotu wysłała sygnał SOS i najpewniej próbowała awaryjnie lądować w polu bez wypuszczania podwozia.
Pasażerami samolotu byli w większości urlopowicze, którzy wracali znad morskich kurortów. Wśród nich było prawie 40 dzieci. Z ostatnich informacji agencji Interfax wynika, że wśród ofiar są obywatele Holandii.